Zdolności zakodowane w rytmie

Artykuły » Zdolności zakodowane w rytmie

Do słuchania muzyki możemy się przygotować tak samo jak do jej tworzenia. Im wcześniej, tym, lepiej. System Carla Orffa jest tak uniwersalny, że choć powstał na początku XXw., programy na nim oparte realizowane są do dziś.

Tamburyn, bębenek, marakasy, trójkąty, grzechotki, kastaniety. Niektóre z tych instrumentów każdy z nas poznawał w przedszkolu. Nie znalazły się tam przez przypadek. Należą do popularnego instrumentarium Carla Orffa, który w edukacji muzycznej zrezygnował z popularnego fortepianu. Instrumenty perkusyjne dają znacznie większe możliwości odczuwania dźwięku na ciele. Orff stworzył system z myślą nie tylko o adeptach sztuki muzycznej, ale o wszystkich, którzy chcą poznawać świat dźwięków.

Muzyka nie tylko dla muzyków

Orff wyszedł z założenia, że odpowiednie wykształcenie może przejść nie tylko twórca, ale i odbiorca. Stworzył więc metodę wydobycia z ucznia poczucia rytmu, melodyjności, muzycznej ekspresji a nawet zdolności do improwizacji. Sięga do tego, co w człowieku pierwotne: do ruchu, w szczególności – do tańca. Ruch sam w sobie zawiera rytm i pulsację. W drugiej kolejności Orff sięga po mowę. Język towarzyszy nam na co dzień, zawiera w sobie rytm i melodykę. Te dwa aspekty ludzkiej aktywności stanowią podstawę pedagogicznych założeń Orffa. System łączy gimnastykę, taniec i grę na instrumentach. Z jednej strony odwzorowuje to, co naturalne w człowieku, a z drugiej strony stwarza nową jakość poprzez improwizację. Jego proces edukacyjny opiera się na odczuwaniu muzyki ciałem, a dzięki temu rozumieniu jej, przyswajaniu i oddawaniu w postaci aktywności twórczej.

Zanim powie pierwsze słowo

Popularność systemu Orffa wynika z faktu, że pomaga w kształceniu muzycznym wszystkich grup wiekowych, a także daje podstawę do pracy terapeutycznej i ogólnorozwojowej. W Pozytywce – Rozwijających Pracowniach Muzycznych system Orffa obecny jest na zajęciach wszystkich grup wiekowych - od 0 do 1,5 roku; 1,5 – 3 lat i 2,5- 4 lat, na lekcjach fortepianu  i zajęciach z muzykoterapii dla niepełnosprawnych dzieci i dorosłych. Uczniowie już od pierwszych dni życia czerpią radość z muzyki, która pomaga pełniej i harmonijniej się rozwijać. Szczególnie ważna jest praca z rytmem, ponieważ wspiera rozwój mowy. Służą temu wszelkie rytmiczanki, rymowanki i proste przyśpiewki wspierane dotykiem rodzica oraz rytmem podkreślonym instrumentami. Orff zaleca ponadto pracę z różnymi skalami – od dwu-, trzytonowych poprzez pentatonikę do skal modalnych. To bardzo ważna wskazówka dla wszystkich, którzy prowadzą zajęcia muzyczne dla dzieci, aby nie ograniczać się do systemu dur – moll, który dominuje w muzyce rozrywkowej.

Stymulacja bez red bulla

Dzięki różnorodności skal poszerza się umiejętność percepcji słuchowej ucznia. Rodzice zauważają różnicę, kiedy ich pociechy muzykują na pentatonicznych metalofonach, zamiast chromatycznych dzwonkach. Skala pentatoniczna brzmi przyjemnie dla uszu niezależnie od kolejności wykorzystanych dźwięków. Natomiast skale dwu- i trzytonowe są punktem wyjścia do rymowanych przyśpiewek i prostych zabaw o powtarzalnym charakterze. Dzieci uczą się ich z łatwością i w ten sposób bardzo wcześnie zaczynają samodzielnie muzykować. Zdarzają się nawet sytuacje, kiedy dzieci, które nie potrafią jeszcze mówić, śpiewają, prawidłowo intonując na słyszanych samogłoskach. Te dzieci już zawsze z łatwością będą uczyły się piosenek. Wyćwiczą sobie także pamięć krótko- i długoterminową, co przyda im się później w nauce języków obcych. Muzykalne, śpiewające dzieci łatwiej uczą się także czytać. Ale to nie wszystko. Ruch przynosi korzyści dla ogólnego rozwoju człowieka. Rozwija się zmysł równowagi, który ma nie tylko wpływ na zgrabne, skoordynowane ruchy, ale również na ogólny potencjał intelektualny.

Grać jak z nut – bez nut

Może zadziwiać fakt, że podczas lekcji gry na fortepianie również czerpiemy z systemu Carla Orffa, gdyż, jak wspomniałam na początku, sam Orff zrezygnował z tego instrumentu w swoich działaniach pedagogicznych. Zrobił tak jednak nie dlatego, że uznał ten instrument za zbędny w muzyce, czy absolutnie nieodpowiedni dla dzieci.  Orff zrezygnował z niego jako instrumentu wiodącego w ogólnej edukacji muzycznej. Kiedy jednak pięcioletnie dzieci rozpoczynają naukę gry na fortepianie, stosujemy metodę beznutową i często sięgamy do orffowskich zaleceń – dzięki prostym rytmiczankom i piosenkom dzieci najpierw poznają rytm – jego przebieg, pulsację, a dopiero w późniejszym czasie nauczą się go odczytywać z nut. Podobnie z przebiegiem melodycznym – dzieci szybko opanowują brzmienie klawiatury i dzięki temu same poprawiają się, kiedy popełnią błąd, gdyż to słuch jest dla nich przewodnikiem, a nie zapis nutowy.

Wizja i intuicja

System Orffa przeniknął do innych szkół i metod tak, że prawie nie dostrzegamy już, skąd wzięły się początki. Tymczasem zasługa Carla Orffa jest tu ogromna, gdyż w czasie, kiedy podejmował swoją pracę pedagogiczną i zakładał szkołę gimnastyki, tańca i muzyki, nie stosowano metod, które tak trafnie, różnymi drogami przybliżają człowiekowi muzykę – uczą ją rozumieć i wyrażać siebie poprzez dźwięki i ruch. Już wówczas Orff zaobserwował, że muzyka nie tylko przynosi przyjemność, ale również jest dobra dla zdrowia, więc powinna być obecna w rekreacji fizycznej. Co ciekawe, gdy Carl Orff opracowywał swój system pedagogiczny, nie prowadzono jeszcze badań dotyczących wpływu muzyki, śpiewu, gry na instrumentach oraz tańca na układ nerwowy człowieka – na rozwój mózgu i różnych umiejętności. Dopiero po latach naukowcy potwierdzili to, co Orff ocenił intuicyjnie – że muzykowanie i taniec stymulują rozwój człowieka – nie tylko muzyczny, ale na wszystkich poziomach.


Carl Orff (1895-1982) – niemiecki kompozytor, dyrygent i pedagog. Znany jest głównie jako twórca Carmina Burana. Inne ważne kompozycje to Catulli Carmina oraz Trionfo di Afrodite. Są to dzieła sceniczne, które łączą muzykę, tekst i ruch.

Iwona Grenda